avatar

72/24

Szkoda, że doba nie ma 72 godzin… Wraz ze zbliżaniem się wiosny wiele spraw nabrało przyspieszenia i podczas gdy w długie zimowe dni bywało, iż zdarzały się chwile nudy, teraz narzekać mogę wyłącznie na niewystarczającą ilość godzin w ciągu doby.

Mea culpa! Dawno nie było żadnego wpisu ale postaram się to zrekompensować niebawem. Zresztą blog to nie jedyne miejsce, gdzie możecie przeczytać teksty mojego autorstwa. Z końcem zeszłego roku na swój pokład przyjęła mnie Strefa PMI i jak do tej pory nie otrzymałem żadnych reklamacji co do wybranych na artykuły treści :) Możliwości są dwie: albo dotychczasowym czytelnikom przyjemnie czyta się owe 2 strony i nie zgłaszają zażaleń, albo Naczelny jest na tyle taktownym facetem, że nie mówi mi wszystkiego :) Zachęcam do odwiedzania strony Strefy i zapoznania się z najnowszym numerem pisma. Najłatwiej to zrobić klikając po prostu TUTAJ.

Z tego miejsca chciałbym podziękować Szymonowi Pawłowskiemu – wspomnianemu już Naczelnemu „Strefy” – za stworzenie możliwości pisania o projektach z innej niż zazwyczaj strony. Nie metodyk, technik, metodologii ale idei, inspiracji, „rogatych” duszach i ich dziełach. Jest to przywilej i olbrzymia frajda, chociaż nie tylko. Jednocześnie jest to wyzwanie, gdyż zmieścić się w ramach narzuconych przez wydawcę 2 stron wcale nie jest łatwo. Wiele detali muszę omijać i skupiać się na ogólnej idei przyświecającej opisywanym projektom. Na to jednak też znajdzie się remedium, tym razem już tutaj, na łamach Projektopedii.

Co poza tym?
Na pewno uruchomienie Palmyry, projektu który już od dawna chodził mi po głowie. Więcej o nim możecie znaleźć na jednej z głównych stron bloga.
Przechwytywanie

Zachęcam do wspierania projektu poprzez platformę Patronite. Klikając TUTAJ możecie się przenieść prosto na jego profil.

Cóż nowego poza tym? Praca, papierologia i… Podróże :) Czasem bowiem trzeba odpocząć i znaleźć inspirację do dalszych działań! O tym zresztą już niebawem!

Pozdrawiam!!!
K